Recenzja filmu

Czy lubicie się bać? A może wolicie się śmiać? To powinniście popatrzeć na krwawe, śmieszne i naprawdę niemonotonne kino. Piter Jackson – producent sławnej trylogii Władca Pierścieni – stworzył dzieło łączące w sobie elementy horroru, komedii i romansu. Początkowo odnosi się wrażenie, że to komedia romantyczna, jednak później film zaczyna nabierać barw ponurego horroru. Scena podczas deseru, mogła spowodować, że nie jeden fan horroru zrezygnował z dalszego oglądania filmu. Dalej jest już tylko gorzej, ale w pozytywnym słowa tego znaczeniu, jeśli idzie o horrory. Martwica Mózgu jest połączeniem komedii z horrorem i na ten horror jest tu większy nacisk. Można odnieść wrażenie, że pomimo kilku obrzydliwych scen, film nie sprawdza się jako gore. Nic bardziej mylnego. Kiedy bowiem zaczyna się impreza w domu głównego bohatera, film przeradza się w naprawdę obrzydliwe i szokujące dzieło. Ludzie o słabych nerwach tego nie wytrzymują. Pojawia się wszystko, co powinno być w dobrym horrorze gore. Na nakręcenie tych scen zużyto 300 litrów sztucznej krwi.

Martwica Mózgu, to najokrutniejszy i najbrutalniejszy film jaki powstał. Nic nie może się z nim równać. Połączenie kilku gatunków, tylko wyszło filmowi na dobre. Obraz na długo pozostaje w pamięci. Być może i do końca życia. Film jest dziełem, które może być wzorem dla przyszłych produkcji gore. Film ze wszech miar godzien polecenia… byle nie przy jedzeniu.

Opis filmu

Dawno temu przerażające, ogromne szczury nawiedziły wyspę Czaszek i zgwałciły wszystkie znajdujące się na niej małpy. Tak powstał nowy straszny gatunek szczuro-małpa. Ugryzienie przez to coś, powodowało tajemniczą chorobę – martwicę mózgu. Człowiek nią zarażony, zamieniał się w zombi. Film rozpoczyna się gdy ekspedycja naukowa miejscowego zoo, wykrada z wyspy jedno takie stworzenie. Po czym zamyka je w klatce zoo, obok normalnych zwierząt. Wkrótce staje się to przyczyną tragedii.W tym czasie Paquita Maria Sanchez zakochuje się w młodym, niezdarnym-Lionelu. Chłopak jest pod silnym wpływem swojej matki, która nie akceptuje tego związku i stara się go przed nią ukryć. Mamuśka szybko jednak odkrywa tajemnicę i postanawia śledzić kochanków. Trafia za nimi do zoo i przez przypadek zostaje ugryziona przez szczuro-małpę. Wkrótce zapada na dziwną chorobę i szybko umiera. Powstaje jednak jako żądne krwi i ludzkiego mięsa zombie. Zarazie ulega coraz więcej osób i zaczyna się istne piekło… zresztą popatrzcie sami.

Powrót do góry